Nowy Rok rozpoczął się biało i uniemożliwił mi bieganie na kilka tygodni.
sobota, 30 stycznia 2016
czwartek, 28 stycznia 2016
poniedziałek, 25 stycznia 2016
500 minus czyli dzieci gorszego Boga
Czytam sobie o programie 500+
Dennym programie, który będzie niósł pomoc wybiórczo dla niektórych, a większość cmoknie (nie powiem gdzie).
Który skłóci tylko społeczeństwo.
Jak dać obywatelom/dzieciom, aby tak naprawdę nie dać?
niedziela, 24 stycznia 2016
na zakończenie weekendu o_O
Temat polityki potrafi doprowadzić do poważnej różnicy zdań w moim domostwie. Oj, bywa gorąco.
-------
Ostatnio gadające głowy nudzą mnie.
-------
Ostatnio gadające głowy nudzą mnie.
sobota, 23 stycznia 2016
Kodeks pracy
Preambuła do kodeksu pracy, naszego kodeksu pracy. Tak było. Kto nie zna, lektura poniżej:
Praca w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej,
w państwie ludu pracującego
jest podstawowym prawem, obowiązkiem
i sprawą honoru każdego obywatela.
Szczególna rola w kształtowaniu socjalistycznych stosunków pracy
Szczególna rola w kształtowaniu socjalistycznych stosunków pracy
przypada prawu
pracy.
Ono bowiem, dzięki unormowaniu zgodnym z zasadami ustrojowymi i
współżycia społecznego w państwie ludowym, ugruntowuje poczucie
praworządności i świadomości, że rzetelna i uczciwa praca jest pod
ochroną prawa; zapewnia załogom poprzez ich organizacje rolę aktywnego
uczestnika w życiu i działalności zakładu pracy; wychowuje w duchu
przestrzegania dyscypliny pracy, ładu i porządku oraz zobowiązuje do
aktywnego uczestnictwa w pomnażaniu zasobów materialnych państwa, które
zapewnia stałą poprawę warunków pracy i bytu każdego pracownika i całego
społeczeństwa.
W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej wszyscy ludzie
pracy są równi.
W imię sprawiedliwości społecznej socjalistyczne prawo
pracy jednakowo traktuje wszystkich pracujących, przyznając każdemu
takie same uprawnienia z tytułu pełnienia takich samych obowiązków.
Kodeks znosi różnicę w uprawnieniach pracowników fizycznych i
umysłowych.
poniedziałek, 18 stycznia 2016
jestem zła
Scenka dziś.
Stoi sok na stole.
Wiadome, że Młodego.
Sąsiad pyta, czy to kubuś (nie zamierzam pisać nazwy tego syfu z dużej litery). - dlaczego to w innym poście
Któregoś razu w sklepie pytam o soczki dla dzieci.
Pani mówi, że ma kubusia. :/
Pytam, czy ma jakiś prawdziwy soczek.
Ona, że nie.
Patrzę sama po półkach i pokazuję jej, że ma.
A ta, że to nieodpowiednie, że to sok od któregoś roku życia ?!?!?!?!
A sok był normalny same składniki naturalne i bez dodatków.
Za to syfny kubuś w opinii tej pani byłby w sam raz.
I taka pani sprzedaje towary....
Stoi sok na stole.
Wiadome, że Młodego.
Sąsiad pyta, czy to kubuś (nie zamierzam pisać nazwy tego syfu z dużej litery). - dlaczego to w innym poście
Któregoś razu w sklepie pytam o soczki dla dzieci.
Pani mówi, że ma kubusia. :/
Pytam, czy ma jakiś prawdziwy soczek.
Ona, że nie.
Patrzę sama po półkach i pokazuję jej, że ma.
A ta, że to nieodpowiednie, że to sok od któregoś roku życia ?!?!?!?!
A sok był normalny same składniki naturalne i bez dodatków.
Za to syfny kubuś w opinii tej pani byłby w sam raz.
I taka pani sprzedaje towary....
niedziela, 17 stycznia 2016
poniedziałek, 11 stycznia 2016
do przodu
Podsumowania roku 2015 nie będzie.
Postanowień na Nowy Rok również.
Nałogów brak.
Zmobilizowanie do biegania jest.
Jak potrzeba samodyscyplina narzucona.
Bilansu zysku i strat więc brak.
Za to pora wziąć się za siebie z innej strony.
I będzie ciężko, bo wiem, jak to później będzie.
Nie ma że boli.
Rozpoczynam dziś 6 Weidera.
I niech moce mnie nie opuszczą przez 42 dni.
Na pohybel gnuśności własnej.
niedziela, 3 stycznia 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
