Waga - 14.400
Wzrost - 97,5
Od kilku dni całkowicie odrzuciliśmy pieluchy. Na noc też.
Mowa również rozwija się.
Nawet odmienia niektóre wyrazy (Babo chodź do domu).
Najfajniejsza jest odmiana dziadka - dziadu ;D
"już idem"
"mamo tato babo"
"łeło chodź" (mleko chodź ;p)
Grzeczny jest. Wtedy, kiedy śpi.
Uwielbia ryby w każdej odsłonie. (iba, iba, iba! krzyczy jak widzi i chce każdą zjeść, w książeczce dla dzieci również.
Po tacie uwielbienie.
I mleko naturalne uwielbienie po mamie, chociaż ja na krowim jechałam.... w siną dal
I uwielbia rzuty.
A że czasami potrzaska się talerz lub Mikołaj straci ręce - trudno.
Stroik świąteczny? Zapomnijcie.
Ku radości babci rośnie łobuz.
- zobaczycie, jak to jest
Li i jedynie mama nie pamięta, że kiedy miała okiełznać mojego brata była ode mnie młodsza prawie 20 lat. Taka ciupinka lat.
Za 4 miesiące 3 lata.
Kiedy, pytam?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz