I padam na buzię.
Byle do środy.
I niech moc będzie że mną.
poniedziałek, 24 czerwca 2019
wtorek, 18 czerwca 2019
Podróż sentymentalna.
Wracając do domu zawróciliśmy w odwrotnym kierunku zjeżdżając na południe kraju.
To tam się wszystko zaczęło. Blisko osiem lat temu.
To tam się wszystko zaczęło. Blisko osiem lat temu.
niedziela, 2 czerwca 2019
Jedziemy
Biegniemy. Nie przestajemy.
Forma się sama nie zrobi.
Forma się sama nie zrobi.
Dziś warunki bardzo trudne do biegu. Okrutne palące słońce brak cienia.
Koszmarna dziesiątka.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
