Nie nadaję się na rodzica.
Im bardziej się staram tym większa lipa.
Albo dostałam w podziale zbyt trudne egzemplarze.
Nie ogarniam razem pracy/ pracy/ pracy/ dziecka / dziecka / mieszkania. Pracę powieliłam razy parę bo jej nie kończę wychodząc z pracy. Standard.
W lukach czasowych staram się zrobić wiele.
I guzik mi wychodzi.
czwartek, 29 czerwca 2017
środa, 21 czerwca 2017
poniedziałek, 19 czerwca 2017
Niemówiące dziecko /6
Gadka czterolatka.
Gadka dziecka, które kilkanaście lat temu dukało części wyrazów. Części kilkunastu słów.
Mówię do dziecka:
- tylko wrzeszczysz.
Odpowiedź:
- Chyba przesadzasz. Chyba żartujesz sobie.
Smyk w rozmowie z babcią
- Mama się zdenerwuje. Ona nie każe mi jeść lodów. Są niezdrowe.
Gadka dziecka, które kilkanaście lat temu dukało części wyrazów. Części kilkunastu słów.
Mówię do dziecka:
- tylko wrzeszczysz.
Odpowiedź:
- Chyba przesadzasz. Chyba żartujesz sobie.
Smyk w rozmowie z babcią
- Mama się zdenerwuje. Ona nie każe mi jeść lodów. Są niezdrowe.
czwartek, 15 czerwca 2017
Czwartek /edit
Pierwszy raz zakupiliśmy balon, który następnego dnia nie padł.
To już 4 dzień i nadal się trzyma! Szok!
Edit. Dzień 12!!!!
To już 4 dzień i nadal się trzyma! Szok!
Edit. Dzień 12!!!!
sobota, 10 czerwca 2017
Rachuba dni
Cały dzień zastanawiałam się dlaczego nie zadzwonił budzik w telefonie.
Przecież ustawiłam na niedzielę.
Przecież ustawiłam na niedzielę.
niedziela, 4 czerwca 2017
o śmierci
Nie wiem, czy mi się uda napisać ten post.
Nie potrafię pisać o śmierci.
A co jakiś czas pojawia się u mnie na blogu. Pisałam o bliskich: Krzychna babcia
Pisałam też o śmierci innych osób.
Bo życie nie trwa tyle, ile chcielibyśmy.
Czas ponownie zmierzyć się z rzeczywistością.
I przeszłością. Tym wpisem po śmierci Wysokiego.
Nie potrafię pisać o śmierci.
A co jakiś czas pojawia się u mnie na blogu. Pisałam o bliskich: Krzychna babcia
Pisałam też o śmierci innych osób.
Bo życie nie trwa tyle, ile chcielibyśmy.
Czas ponownie zmierzyć się z rzeczywistością.
I przeszłością. Tym wpisem po śmierci Wysokiego.
piątek, 2 czerwca 2017
Zamiast
Dziś tylko parę słów. I na inny temat, niż zamierzałam pisać.
Wczoraj w Sejmie w Dniu Dziecka występowały dzieci.
Dały PO-PIS.
Wspaniałe młode pokolenie, plujące na Unię Europejską.
Chciałabym przenieść ową młodzież w tamte czasy.
Szaro - bure.
Bez komputerów.
Bo Atari, Amigę, IBM czy Commodore mieli wybrani. A w nich po kilka gier do grania.
O internecie nikt nie marzył.
Wczoraj w Sejmie w Dniu Dziecka występowały dzieci.
Dały PO-PIS.
Wspaniałe młode pokolenie, plujące na Unię Europejską.
Chciałabym przenieść ową młodzież w tamte czasy.
Szaro - bure.
Bez komputerów.
Bo Atari, Amigę, IBM czy Commodore mieli wybrani. A w nich po kilka gier do grania.
O internecie nikt nie marzył.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

