Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imiona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imiona. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 lipca 2016

starzy rodzice

 To będzie przyciężki post. Nie chcesz - nie czytaj.

Czytałam ostatnio że pan Kor-win jest beneficjentem programu 500+.

Skoro moje dzieci nie kwalifikują się do bycia dwojgiem dzieci wg programu partii o nazwie pseudo Prawo i Sprawiedliwości, to jak plasuje się tam ten pan?

No to sobie spojrzałam w necie.

czwartek, 28 kwietnia 2016

głupawka /errata

O pracy dwa słowa.

Patrzę wczoraj  na podpis na dokumencie - Blandyna Jakaśtam.
Ktoś z błędem napisał swoje imię?
Blandyna????
Sprawdzam w internecie.

Jest takie imię.

blondyna Blandyna
Jak pięknie.
Jestem wzruszona.

Chichramy się w trójkę.

P. mówi, że jeden z ostatnich pracowników miał na imię Nikifor.
Że całą szkołę musiał mieć nieźle przegwizdane.
I że niektórzy nie powinni zostawać rodzicami. :PPP
(poprawka - to było imię Nicefor. Podobnie piękne hehe).

Zamawiam dziś kuriera.
Infolinia.
Standardowe formułki
- ma pani kopertę?
- ???????? (ale, ale o co chodzi???)
- czy wypisze pani list przewozowy?
- ???????? (z kim ja rozmawiam?!!!??)
- do której można przyjechać po przesyłkę??
- do 14.15 (była 12.15)
- ale ja muszę mieć dwie godziny czasu!!
- no przecież ma pani dwie godziny
- ale to muszą być dwie godziny
(patrzę na zegarek, o czym ta baba mówi, liczyć nie potrafi?? śmieję się i mówię: no to może być do 14.20
- ale ja muszę mieć dwie godziny czasu
(z jaką ja kretynką rozmawiam, zacięła się??)
- nie gwarantuję, że kurier odbierze, wpisuję, że do 15
- pracujemy do 14.30, przecież ma pani dwie godziny z zapasem

Niektórych praca przerasta. A może to też była dobra zmiana? Albo blondyna Blandyna tam siedziała?
:PP


środa, 24 lutego 2016

O imionach, lansie i niedouczeniu

Będzie ostro.
I krótko.

Drodzy rodzice.

Jeżeli chcecie, by Wasze dzieci miały oryginalne i wyróżniające się imiona zadajcie sobie trud.

Sprawdźcie, jak imię Waszego dziecka odmienia się.

Pisanie imienia swojego dziecka z błędem ortograficznym to po prostu WSTYD.

Na Insta, na forach, na tortach.

Nie Juli, nie Nadi, nie Maji, nie Gaji, nie Kaji, nie Zoji.

Wstyd.
Naprawdę wstyd.

wtorek, 29 grudnia 2015

o imionach znów

Zainspirowana sms z kumpelą i załamana tym, co od niej usłyszałam (proponowane imię dla jej nienarodzonej córki) przeglądałam sobie net

demot

screen z Angory



Kevin, Szopen i Samuel.


Lepiej pójdę poczytać sobie książkę.

czwartek, 25 czerwca 2015

czwartek to mały piątek, prawda?

Centa handlowe z Młodym to koszmar nocy letniej.
Rozumiem, że tam jest super - tyle nowych miejsc, wyzwań, możliwości ucieczki (co ostatnio kocha).
Ale próba znalezienia odzieży przy nim jest bardzo trudna.

wtorek, 9 czerwca 2015

piątek, 8 maja 2015

o imionach :)

 Przypomniane zdarzenie.

Dzwoni do mojej mamy ankieter pyta o coś tam, pyta o imię.
Mama odpowiada. Konsternacja (babka myślała, że mama się rozłączyła, a słuchała), a tam padają słowa: jak można mieć takie głupie imię. :DDD


____
Brat, kiedyś w  teleturnieju"jeden z dziesięciu" był Dzierżysław Dzik. :P

Fiona Kowalska też brzmi dobrze. :P

Amadeusz Pająk.

Vanessa Bąk.

środa, 15 kwietnia 2015

Wszemiła, Wiaczesława i Majkiel


Szedł dziś gościu ulicą. Ledwo szedł. Trochę starszy ode mnie. Rodem z programów amerykańskich o odchudzaniu. Dosłownie płynęło mu wszystko i wszędzie. Spływał tłuszcz. Pod pachą taśtał coca - colę. Przystanął, postawił torbę na schodach na odchodach gołębi i popił sobie. Miałam ochotę podejść i mu to wyrwać i wyrzucić. Jak można samemu tak krzywdzić się? Jeszcze do 80 kg nadwagi dowalać kolejny cukier? Na własne życzenie?!

Ostatnio maszerowały nastolatki. Jedna zajadała lody. Wyglądała okrutnie, gigantyczna i ogromny wiszący brzuch podskakujący na stopniach schodów. I kolejny cukier, by wyglądać jeszcze gorzej. Co tam cukrzyca, otyłość, zawał, problemy z krążeniem. Ważne by się nażreć (przepraszam, ale nie umiem tego inaczej nazwać).

Idę.
Słyszę wołanie: Vanessa. Wiem, o gustach nie rozmawia się. Ale do jasnej anielki, jak można krzywdzić tak własne dzieci? Nie od dziś wiadomo, że najczęściej takie imiona nadawane są w nizinach społecznych, kiedy rodzice kosztem dzieci chcieliby wybić się ze swojej warstwy społecznej.
Owe Vanessy kojarzy mi się z Isaurami, które jako bobasy miały nieszczęście rodzić się w czasie projekcji tasiemca o niewolnicy. Owa nieszczęsna zezowata z lekka Isaura stała się inspiracją dla niektórych rodziców ... Vanessa Nowakowska. Czyż to nie brzmi naprawdę wspaniale?