czwartek, 28 kwietnia 2016

głupawka /errata

O pracy dwa słowa.

Patrzę wczoraj  na podpis na dokumencie - Blandyna Jakaśtam.
Ktoś z błędem napisał swoje imię?
Blandyna????
Sprawdzam w internecie.

Jest takie imię.

blondyna Blandyna
Jak pięknie.
Jestem wzruszona.

Chichramy się w trójkę.

P. mówi, że jeden z ostatnich pracowników miał na imię Nikifor.
Że całą szkołę musiał mieć nieźle przegwizdane.
I że niektórzy nie powinni zostawać rodzicami. :PPP
(poprawka - to było imię Nicefor. Podobnie piękne hehe).

Zamawiam dziś kuriera.
Infolinia.
Standardowe formułki
- ma pani kopertę?
- ???????? (ale, ale o co chodzi???)
- czy wypisze pani list przewozowy?
- ???????? (z kim ja rozmawiam?!!!??)
- do której można przyjechać po przesyłkę??
- do 14.15 (była 12.15)
- ale ja muszę mieć dwie godziny czasu!!
- no przecież ma pani dwie godziny
- ale to muszą być dwie godziny
(patrzę na zegarek, o czym ta baba mówi, liczyć nie potrafi?? śmieję się i mówię: no to może być do 14.20
- ale ja muszę mieć dwie godziny czasu
(z jaką ja kretynką rozmawiam, zacięła się??)
- nie gwarantuję, że kurier odbierze, wpisuję, że do 15
- pracujemy do 14.30, przecież ma pani dwie godziny z zapasem

Niektórych praca przerasta. A może to też była dobra zmiana? Albo blondyna Blandyna tam siedziała?
:PP


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz