Piątek. Powrót ze żłobka. Ogród dendrologiczny.
Uwaga - mogę zanudzić.
Alpinarium.
Młody puszczony świadomie, miałam dość, że po drodze wchodził do każdego sklepu, na każde schody, na każdy próg i tak bez końca. Wolałam go tu wpuścić.

Sobota.
Takie czasy. By zobaczyć zwierzęta gospodarskie trzeba udać się na targi. Jeszcze trochę i w książkach dzieci będą zwierzęta oglądać.
że też takie uszyska wielkie mają :))
ulubione pszczółki
boskie są :)))
ale jaja :DD
czego??
po nocy w palpilotach :PP



















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz