poniedziałek, 7 lipca 2014

o czystości ...

Przełączając programy widziałam dziś panią, która w białej rękawiczce sprawdzała, czy nie ma kurzu w pokoju dziecka, by to dziecko w zdrowych warunkach wychowywało się.

A k u r a t.

np. za Angorą nr 26 z 29.06.2014 r.:

Zdrowe dziecko lubi kurz.

Odrobina brudu,kurzu i bakterii nie szkodzi dzieciom, a wręcz wzmacnia ich układ odpornościowy. Jest to szczególnie ważne dla maluchów w pierwszym roku życia (...).
Specjaliści przez trzy lata obserwowali prawie 500 dzieci. Badali skład powietrza w ich domach, sprawdzali, z jakimi bakteriami mają do czynienia, przeprowadzali też cykliczne testy na alergię i pobierali krew. Po przeanalizowaniu zebranych danych okazało się, że najmłodsi mający do czynienia podczas pierwszych dwunastu miesięcy życia z sierścią kotów i myszy, a także odchodami (!) karaluchów, były trzy razy mniej narażone na tzw. świszczący oddech i astmę w wieku trzech lat, niż te, które wychowywały się niemal w klinicznych warunkach. Co więcej, z im większą liczbą alergenów młody człowiek miał do czynienia w tym okresie, tym mniejsze było ryzyko, że w wieku 3 lat zachoruje na astmę.


Czyżby dlatego moje dzieci były zdrowe? :P




W ogóle ten program to kretynizm.
Jak widziałam jak perfekcyjna pufa ustami ze zgrozą i dokonuje wytrzeszczu oczu w bulwersie nad kupką rozrzuconych rzeczy to wymiękłam.  Polska perfekcyjna to pomyłka. 
Jak dalej żyć bez wytartego kurzu? Jak? Rozwaliło mnie kiedyś jak pokazała, że śniadania owija w papier i na tych paczuszkach opisuje, co na nich jest. :D Że też takich ludzi nie leczą. :P Będą tu nam wciskać ciemnotę, że tak robią na co dzień. :P


Tita dziś tak biegł, że jak stracił równowagę, to głową wpadł do miski z plastikowymi zakrętkami. :)

Dziś wędlina omsknęła się z jego bułki na podłogę, kociak miał wyżerkę. :)) Jak chwycił, Tita usiłował mu odebrać swoje jedzenie, ale kot nie oddał hihi.

Dałam do spróbowania sok pomidorowy. Mam nadzieję, że brzuszek zdzierży bo pił i pił, tak zasmakowało. :))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz