niedziela, 21 listopada 2021

Sen o dolinie.

 Od 3 dni nie ma naszej kotki. 3 dni poszukiwań. Nawoływań na polu. Nie da się na wsi znaleźć kota. Pola, krzaki, nieużytki, prywatne posesje. 

 Boję się, że porwał ją lis. Dwa dni przed zniknięciem GG się tu kręcił. 

To kot starszego Syna. 

Trzeci dzień tkwię w dolinie. 

Nigdzie śladu czegokolwiek.

Zimno na dworze. Ciemnica. 

Szukam w necie, wertuję schroniska. 

Jest mi źle.


😭😭😭

Chciałabym obudzić się w innej rzeczywistości.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz