Obrazek
Pizza mięsna
Żeby nie było - jeszcze kilka kawałków w tym pudełku siedzi. Pod kotem.
Dzisiejsze załamanie pogodowe i mojej mamy znienawidzone przeze mnie kwiatki.
W końcu! Młody śmiga na dwóch kółkach, a ja mogę biec obok! Doczekałam się, że nie muszę nikogo prosić jeżeli chcę pobiegać. Babcia nauczyła wnusia jeździć.
A tak sobie poprawiam humor po przejściach w pracy. Trudno, trudno.
A tu już łazienka nr 1 robi się, robi.
Sentymentalne zajrzałam z Młodym nad jezioro Rusałka. Tyle lat mieszkałam w okolicy. Tęskno.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz