czwartek, 21 czerwca 2018

Zamiast treści

Obrazek

Pizza mięsna


 Żeby nie było - jeszcze kilka kawałków w tym pudełku siedzi. Pod kotem.


Dzisiejsze załamanie pogodowe i mojej mamy znienawidzone przeze mnie kwiatki.





W końcu! Młody śmiga na dwóch kółkach, a ja mogę biec obok! Doczekałam się, że nie muszę nikogo prosić jeżeli chcę pobiegać. Babcia nauczyła wnusia jeździć.


A tak sobie poprawiam humor po przejściach w pracy. Trudno, trudno.

A tu już łazienka nr 1 robi się, robi.


Sentymentalne zajrzałam z Młodym nad jezioro Rusałka. Tyle lat mieszkałam w okolicy. Tęskno.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz