Idę po danonkowe lody bo mi jest tak ciepło, że masakra - rzekło dziecko udając się do zamrażarki po schłodzone przez siebie danonki.
Nigdzie nie wychodzimy.
Siedzę, rozliczam PIT i deklarację jedną i drugą i dokumenty do Urzędu Komunikacji.
Nudno.
Dziecko dostaje szału.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz