Środek tygodnia.
Godzina 23.
Prasuję ubranie na balik Młodszego.
Luby z pilotem przed TV.
Na ekranie opływowe kształty ktoś w rodzaju moich grubasów (program, który czas jakiś temu oglądałam z zapałem).
Luby z miną zbolałą i pretensją w głosie wykrzykuje:
- musimy to oglądać??????????????
Patrzę na niego i nie wierzę.
- przecież to ty włączyłeś?
kurtyna
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz