Ostatnia miesięcznica na blogu.
Za miesiąc 4 latka.
Waga - 18,1 !!!!
Wzrost - 106,5 !!!!!
Jest boski. Przylepa. Mądry. Ma piękne oczka. I jest coraz większy i większy.
Wczoraj maszerujemy po schodach.
Luby, Młody, ja.
Młody w pewnym momencie chwyta się kogoś spodni. Podąża nadal do góry. Na chodniku wziął właściciela owych spodni za rękę i pomaszerował. Sporo metrów. Wołamy go. Patrzy na nas z niedowierzaniem, podnosi wzrok na osobę, którą trzyma za rękę. Nie wierzy.
Pękamy z Lubym ze śmiechu.
- to nie było śmieszne - rzekł Synek
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz