Wrócił wieczorem.
Rano Luby wysłał mi zdjęcie jego pokoju z zapytaniem po co sprzątać?
Odechciewa się. :/
Mam dosyć proszenia się, by zechciał otworzyć zeszyt. Matura za pasem, ale jest tylko zlew.
Mam dosyć zlewu w każdej dziedzinie życia. Mam ochotę spakować jego walizki, by spróbował tego miodu codzienności.
Mentalność 10 latka.
I to z tupetem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz