sernik :)
Produkty:
na spód:
na spód:
- 1/2 kostki margaryny
- 2 szklanki mąki
- 1/2 łyżeczki do pieczenia
- 2 łyżki śmietany (KWAŚNA!)
- 2 żółtka
- 3/4 szklanki cukru
- kakao
- 1 kg sera
- cukier waniliowy
- 1/2 szklanki oleju
- 2 i 1/4 szklanki mleka
- 1 szklanka cukru
- 2 całe jajka
- 4 żółtka
- budyń śmietankowy
- rodzynki (osobiście nie dodaję)
Bierzemy blaszkę.
Smarujemy tłuszczem. Posypujemy bułką tartą. Odstawiamy. Włączamy
piekarnik na około 200 stopni na taką funkcję co jest kreska na górze i
dole piekarnika. :D Sorry za brak precyzji. Najlepszy tryb dla pieczenia
sernika.
__________________________________________________
Spód.1/2
kostki margaryny tniemy w małe części. Przesiewamy mąkę, ale jak tego
nie zrobimy świat się nie zawali. Wrzucamy do margaryny. Palcami
rozcieramy, dodajemy kwaśną śmietanę, żółtka, cukier, proszek do
pieczenia. Wyrabiamy rękoma aż do uzyskania jednolitej konsystencji.
Wtedy dodajemy kakao (jeżeli chcemy mieć ciemny spód). Wtedy kilka łyżek
i wyrabiamy aż do jednolitego koloru. Nasz spód przekładamy na blachę i
dociskamy palcami, aby na całej powierzchni blachy było ciasto. Nic się
w pieczeniu nie przyklei. ;)
_______________________________________________
Góra:Bierzemy
mikser. Wrzucamy do niego zawartość 1 szklanki cukru, 2 całe jajka, 4
żółtka. Włączamy. Dodajemy cukier waniliowy, budyń śmietankowy, po
trochu naszego sera, 1/2 szklanki oleju, na końcu 2 i 1/4 szklanki MLEKA. Próbujemy. Jeżeli mało słodkie, możemy wrzucić więcej cukru.
Wylewamy tą masę na nasz spód.
_________________________________
Wkładamy do rozgrzanego piekarnika.
Pieczemy 50 minut. 10 minut przed końcem możemy otworzyć piekarnik, aby
nadziurkować widelcem, lub innym narzędziem, aby sernik nie
opadł.Przygotowujemy górę na sernik. Bierzemy miskę. Ręcznie tłuczemy 6
białek i na końcu dodajemy szklankę cukru. Nie puder, bo nie ma wtedy
kryształków. Nie w mikserze, bo jest mniej puchate i mniejsze
objętościowo. Po tych 50 minutach w piekarniku, nakładamy (nie
wyciągając z piekarnika) tą pianę. ZMNIEJSZAMY TEMPERATURĘ W PIEKARNIKU
max 190 stopni, inaczej spalimy. Pieczemy dokładnie 20 minut.
_______________________________________________
Po upieczeniu LEKKO otwieramy drzwiczki pieca. Potem
trochę więcej. Potem kolejno = stopniowo zmieniamy temperaturę, aby
sernik nie opadł. smacznego
PS Dziękuję Przyjaciółce za mój oczywisty błąd w nazwie produktu. Danke.
PS Dziękuję Przyjaciółce za mój oczywisty błąd w nazwie produktu. Danke.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz