:))))
Waga 16.500
Wzrost niesprawdzony.
Książeczki przeproszone.
Puzzle w użytku.
Przedszkole zaczęte.
Problemów brak.
Chęci do przedszkola są.
Usłyszane z bajki:
- moja mama jest żyrafą Tita chichocze. Pytam:
- może ja też jestem żyrafą?
- nie
- a kim jestem?
- ludziem, jesteś moją mamusią
Pytam:
- ile mama ma synków?
- trzy
konsternacja ... jakich??
- Jasia, Stasia i Maritę
(imiona rzecz jasna padły inne, wymienił siebie, Brata i dziewczynę brata). :PPPP
Dziś:
chciał posiłku, oglądam coś w kompie:
- no rusz się...
:DD
- a, be, ce
- gdzie to widziałeś?
- a w bajce było wiesz
winda, jedziemy z sąsiadem, na jednym z piętrze ktoś wyszedł
- zostały dwa numery sześć i dziesięć - stwierdził
(sąsiad zdumiony wpatrywał się w tablicę)
- zapraszam do domu - rzekł do gości
Dlaczego jesteś taki duży?
- wiesz, dużo jadłem ;)
Wchodzi na wagę:
- Patrz ile ważem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz