Pamiętnik Florki
Rodzice - Florciu mamy ci coś do powiedzenia
Rodzice- chodź tutaj, usiądź obok nas, porozmawiamy
Florcia- muszę? coś się stało? znowu będę miała rodzeństwo? (hahahahaha)
Rodzice- wręcz przeciwnie, Florciu
Tata - otóż moja kochana właśnie kończy mi się urlop tacierzyński i wracam do pracy (lol)
Florcia - no i co z tego?
Mama - to, że jak tata będzie w pracy, to nie będzie go w domu
Tata - dlatego zapisaliśmy was do przedszkola
Florcia - nigdy nie będę chodzić do żadnego przedszkola, nigdy, przenigdy
buahahhahahahahaha
Jestem dumna z treści. Wspaniale, że już teraz mój synek uczy się, co to jest urlop tacierzyński.
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Bez wiedzy ani rusz!!!!!!
hahahaahha
PS. Do żadnego przedszkola z tych trzech nie dostaliśmy się. Trzeba było zgromadzić 140 punktów. My mieliśmy 90.
By mieć 140 musiałabym spędzić któreś z warunków:
- musiałabym być samotną matką (lub udawać, że taką jestem)
- mieć orzeczenie o niepełnosprawności (lub tata lub dziecko czy rodzeństwo)
- mieć kuratora
- mieć inne dziecko w owej placówce.
Wspaniale. Cudownie. Jestem dumna z rządu. Wspaniałe zmiany. Tylko rodzić! Zachęta do rodzenia dzieci w PL jest ogromna. Kobieto rodź dzieci i radź sobie sama. Najlepiej zostań z nim w domu. A składki emerytalne? I tam, po co. I tak do emerytury nie dożyjesz. Ambicje zawodowe? Marsz do kuchni, gdzie twoje miejsce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz