Plan został wykonany.
:))))
Plan był dobiec do jeziora Maltańskiego, obiec wkoło i wrócić. :PP
Czas łączny wraz ze staniem na światłach.
Jesień w tym roku wyjątkowo jest piękna.
Tita uwielbia kamyki. Miłość do nich jest ogromna.
czasami zgroza mnie ogarniała widząc jego pomysły
byliśmy też niedawno na weselu
i sobie dylaliśmy, nawet wuja tańczył z Młodym
Młodemu bardzo podobało się kulanie po podłodze. ;)
A! I były dziś wybory. Ale nie ekscytuję się tym, pomimo, że oczywiście głosowałam.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz