wtorek, 9 września 2014

jesień idzie ku nam przez park

Dziś Tita jak zobaczył przedszkolanki zaczął krzyczeć i usiłował dostać się na ręce taty. Różowo nie ma.

Dziś miał na sobie pampers z nazwą Bambino, czy coś w ten deseń. o_O
A wczoraj pół paczki pieluch daliśmy do placówki ... ???

Dziś przyjechał ze szramą na szyi. Widać na zdjęciu. Mama moja pytała mnie, czy ich przywiązują za szyję... brrr

Katar, który dostał po dwóch dniach pobytu w placówce nadal się go trzyma.

Poza tym w ostatnim tygodniu trzy osoby powiedziały, że Tita ma moje oczy i spojrzenie jak ja. Miód na serce matki. Ogromnie miło mi to słyszeć, że coś po mnie odziedziczył.  Bo tak to cały tatuś.

Za to dziś Starszy stwierdził, że jest chory. Ma katar! To koniec. Facet z katarem to katastrofa. Witki mi całkiem opadły. Nie było taryfy ulgowej. Nie na katar i smarkanie w chusteczkę. Pomknął do szkoły. Wczoraj z aktywności z polskiego przywiózł czwóreczkę, dziś z pracy na lekcji z matematyki piątkę. W czerwcu pierwszy egzamin zawodowy.
W przyszłym miesiącu mają praktyki na Polibudzie w laboratorium. Pierwszy kontakt z dorosłą pracą. Dumna jestem strasznie z syna. To ostatnie miejsce prócz medycyny, gdzie czegokolwiek mogłabym się nauczyć. A z syna jest fajny chłopak, tylko czasami nie chce pogodzić się z tym, że nie jest już małym dzieckiem. Ale kto z nas nie zachował w sobie cząstki małego dziecka?  :)


Dziś byliśmy pod drugiej stronie ulicy. Przeważnie skręcamy na prawo, dziś to było na lewo hehe i nie piszę tu o opcji politycznej.

Uwielbiam miejsce, gdzie mieszkam. Jest tu wszystko. Miasto i nie miasto zarazem.


Hipodrom









 jaszczurka <3

 tu się przyznam do mistyfikacji, grzyb rósł, ale nie w tym miejscu,
 ale mech był tak piękny, że musiałam :P


Nazrywałyśmy z mamą trochę grzybków. Sowy zostały zjedzone. Jest godzina 22 i jeszcze żyję*. :)



* Trochę straciłam czucie w palcach jednej ręki, ale przypomniało mi się, że przedzierałam się dziś przez pokrzywy i używałam ręki do przejścia dalej. :P

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz