czwartek, 17 lipca 2014

uff

Ostatnie nasze życzenie brzmiało, by mnie krew zalała.

Marzenie spełnione.

Wreszcie. ;)

7 tygodni przerwy ....  sobie organizm poleciał w kulki



Nie wyobrażam sobie raz jeszcze przeorganizowania sobie życia.

Nie wystarczy urodzić, trzeba wychować i na to wychowanie mieć.

Spotykałam się ze stwierdzeniem, że jeszcze jedno dziecko by mi się przydało. Śp. babcia parę dni przed śmiercią jeszcze mówiła.

Nie.

Nie chcę.

Już nie chcę robić kitek i warkoczy.

W innym życiu.

W tym mój instynkt macierzyński jest zaspokojony i mam wszystkich w domu.

Tita w krzaczorach :P



Niesprawiedliwe w życiu jest jedynie to, że jeden musi się starać, by było, a drugi musi się starać, by nie było. 
Niesprawiedliwe jest, że niektórzy muszą walczyć, by się udało. Walczyć całymi latami ...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz