Dostałam ze stresu skrętu jelit.
Bycie rodzicem to stres całe życie, poczynając od zygoty przez oseska, po trudy dojrzewania i dalej.
Przyjechała policja, skontrolowali autokar, kierowcy dmuchali...
Chowanie walizki, wybieranie miejsca w autokarze.
1980 km trasy do przejechania.
Autokar pojechał. Dziecię pojechało. Wałówka od mamy pojechała.
Szerokiej i bezpiecznej drogi Synku!!!
(młody niczym Zamachowski w Trzech Kolorach chciał chyba też jechać)
___Dojechał, cały i bezpieczny! uffff

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz