niedziela, 15 października 2023

najważniejszy dzień

 Dziś jest najważniejszy dzień. Czekam na niego od blisko 8 lat.

Blisko, bo 8 lat temu byłam ślepa jak kret, ale szybko bielmo mi zeszło z oczu.

Pojechaliśmy na turystykę wyborczą.

By nasz głos liczył się bardziej.

W bastion tych po drugiej stronie.

O mój region jestem spokojna.

Z jaką przyjemnością wróciłam tutaj w swoje środowisko, gdzie nie słyszę herezji i bredni. Żywo przytaczanych z tvp.

Emocje są od kilku dni ogromne. Trudno mi oderwać się od nośników i nie sprawdzać, nie weryfikować.

Lata działalności i aktywności politycznej zrobiły swoje.

Mam wielką nadzieję.

Na zmianę i normalny, demokratyczny kraj. Na praworządność. Na życie z respektowaniem praw mniejszości, praw obywatela, praw kobiet, osób LGBT. Na życie, w którym w telewizji publicznej dowiemy się prawdziwych wiadomości, a nie będą stosowane techniki z Orwella.

Na życie w kraju, w którym dla każdego ma znaleźć się miejsce, a ludzie starsi nie będą nienawidzić młodych, bo mają inne spojrzenie na życie. Na życie w kraju, w którym nikt nam nie będzie mówił, kto jest patriotą, a kto nie. 

Na życie, w którym rządzący nie będą tańcowali w kółeczkach z kościelnymi.

W którym tvp nie będzie dotowana miliardami na szczujnię, by wygrać wybory.

Taką mam nadzieję. Czekam na wiatr co rozgoni, ciemne skłębione zasłony.

Miotła ma zamiatać. Osiem lat wystarczy. Dość niszczycielom demokracji i trójpodziału władzy. Dość bezprawiu, nie ponoszeniu odpowiedzialności, dość rozkradaniu majątku wspólnego.

Czekam. Wierzę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz