piątek, 18 grudnia 2020

Tak wygląda moje miasto nocą.

 A konkretnie wieczorem.

Ciemnica o godzinie 17. Teren Rusałki.

Na dzień dobry przemknął mi przed twarzą czarny ptak. Nietoperz?


Czołówka i heja.

Bieganie w mgle i ciemnicy z odbijającym światłem bylo jedyne w swoim rodzaju. Jakbym znajdowała się w innym świecie.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz