Poszłam wczoraj do jakiegoś sklepu.
Spar czy coś w ten deseń.
Wcale nie zamierzałam bo chciałam Pipe zaliczyć czyli Piotra i Pawła - ale chyba już na Podolanach finansowo padli (bo na Tatrzańskiej i nadal funkcjonują).
Wchodzę widzę miejsce do dezynfekcji rąk.
Wyciągam ręce i nagle coś do mnie gada.
Z wrażenia nie pamiętam dokładnie słów ale było coś w deseń cofnij się.
Zszokowana cofnęłam się, patrzę, a tam widzę w ekranie swoją facjatę. Maszyna mówi coś w deseń osoba nieznana. 😳😳😳
Kuźwa miałam minę jak ze Shreka kiedy robiono im zdjęcie Polaroidem.
Maszyna powiadomiła mnie bym zdezynfekowala ręce i już mogłam wejść.
Po co komu identyfikacja twarzy???????
Nie ogarniam. Ktoś coś?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz