Mam wynik.
Jestem negatywna .
Odzyskałam wolność.
Została mi zabrana na niecały dzień.
I jestem mistrzynią.
Bo wczoraj zrobiłam test, późnym wieczorem miałam wynik i informację, że jestem negatywna.
Wpadlam na kwarantannę aż na jeden dzień.
Warto czasami nie być pozytywnym.
Cieszę się.
Wiem i mam święty spokój.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz