Szaruga. Wschód słońca po godzinie 6.
Zachód po 19.
Nie zdążyłam nacieszyć się kwiatami i ogródkiem.
Dziś był przecudny wschód słońca krwiste czerwone niebo w pierzastych obłokach o całej palecie barw czerwieni i żółci.
No ale .... a mi jest szkoda lata.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz