czwartek, 1 marca 2018

Krok trzeci.

Krok trzeci - ludzie bezdomni poczyniony.


Zadatek jest.

Termin ustalony.

Od euforii, po strach.

Od radości, po panikę.

A w tym wszystkim nieznalezione kolejne lokum, a w tym pozostaniemy tylko kilka tygodni. I przerażenie bo jest ich niewiele.

A w tym w pracy tyle pracy, że przychodzę i padam na pysk. Po pracy nie nadaję się do niczego.

Taaaakk.
Badanie rezonansu głowy przełożone.
Zgodnie z moim przewidywaniem po prawie 280 dniach oczekiwania - zapisywałam się w maju ub.r. DOSTALAM kilka dni temu sms, urządzenie zepsuło się. Nowy termin nieznany. Pewnie dla NFZ byłoby dobrze, gdybym umarła. Zwolniłabym kolejkę.

Polska - to brzmi dumnie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz