poniedziałek, 21 sierpnia 2017

20 lat

20 lat temu zmieniłam nazwisko.
Wyszłam za mąż znaczy.
A potem się wszystko rozpadło.
To, co się wtedy działo na wiele lat pogrążyło mnie z beznadziei.
Przerażająca choroba. Na zawsze znienawidziłam Bułhakowa. Bo gdy ma się styczność tak bliską z chorobą to już nie śmieszy. Aż tak śmieszy, że żyć mi się nie chciało.

Zawsze mówiłam, że z mojego życia Kieślowski by nakręcił kilka filmów.

20 lat.
Szmat życia.

Smutny ten dzisiejszy dzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz