piątek, 10 marca 2017

W mordę jeża. /cd.

Wiecie jak to jest, jak się jest ze swoją połówką?
Z tą właściwą?
Z którą człowiek uzupełnia się?









O wtedy może być tak....

Nawet zakupy robimy takie same...



Chowam zakupy... a tam już takie same są.

.... Przynajmniej w sklepie się nie kłócimy. Czy meble czy inne akcesoria podoba nam się to samo.

A następnego dnia nie ma nic, bo żaden z nas nie kupi. Ot tak.

Miłego weekendu.


Edit
Wieczór.
Boli mnie głowa. Wzięłam dwie tabletki przeciwbólowe (a biorę rzadko).
Przyjeżdża z pracy Luby. Krzyczy od drzwi, że go głowa boli.
- mnie też (odpowiadam)
patrzy z niedowierzaniem 
- zobacz, masz opakowanie w kuchni po lekach (odpowiadam)
- to już nawet głowa nie może tylko mnie boleć!?! pokrzykuje

A tak na marginesie to prawie nigdy nie słyszę, by cokolwiek by go bolało.

Owak czy tak pora spać.
Jutro początek sezonu. Maniacka dziesiątka startuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz