Kto kocha życie, ten nie pogardza chwilą.
środa, 8 lutego 2017
Niemówiące dziecko 3
Pomimo siwego dymu w pracy i lekkiego obłędu i lecących bluzgów i wkurwa i szału wróciłam do domu w dobrym nastroju, szczęśliwa, zadowolona z życia i uśmiechnięta.
Wieczorem poczyniłam pląsy i tany do muzyki różnej. Dziki szał nie mijał.
Synek: dlaczego zamykasz oczy?
ja: żeby zobaczyć muzykę
Synek: to nie jest patrzenie. ;))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz