czwartek, 3 listopada 2016

3 i pół roczku! /42

Mam trzy latka, trzy i pół głową sięgam ponad stół. To dziś.
Pamiętnik Synka.

Kiedy On tak wyrósł??
I to dosyć solidnie bo ma ok. 104 cm. 
Waga 16.800



Kocha autka.
Tory.
Zabawki.
Puzzle.
Książeczki.
Gazety.
I wszystko chce.
Kupiłam ostatnio gazetkę z autkami.
Ale był wrzask, bo w gazetce był tor i on taki chciał teraz, natychmiast, już!
Nie można go było uspokoić!
Luby miał ze mnie ubaw.

Odbyliśmy już trzy lekcje z użyciem .... atlasu przyrodniczego.
Atlasu Starszego.
W końcu atlas doczekał się, że ktoś go chce otworzyć. Omawiałam środowisko morskie, brzegowe, leśne. :P Czadzik.

Z puzzlami młody wymiata.
Pamięciowo wymiata.
Jakiekolwiek puzzle.
W domu ulubiona jest Mapa świata. 100 puzzli. Migiem sam układa.
Zastanawiam się nad kupnem z serii Mapa Europy. Nie wiem czy to nie przesada, bo tam jest 200 puzzli i wiekowo na jakieś 6-7 lat.
Ale pewnie zaryzykuję. A co mi tam. :)

Gada jak najęty.

Coś tam pomagał tacie, tata podziękował.
- nie ma za co- rzekł synek

Wczoraj pytam się, jakie było jedzenie w przedszkolu
- pyszne, naprawdę pyszne.

Ale najbardziej mnie rozłożyła na łopatki ta wymiana zdań
Luby do synka: idź zrobić siku
Synek: sam zrób
Luby: ja już zrobiłem
Synek: nie zrobiłeś siku, tylko kupę w majty
........... i poszedł sobie .....

Albo do mnie ostatnio (jak wyszłam z łazienki):
- miałaś być ładna :DDDDDD

Mówimy do niego, że nie może oglądać tyle telewizji. Teraz nasza kolej (my przeważnie słuchamy)
synek: nie możecie słuchać (i wyłączył dźwięk)
na próbę protestu i gadek taty stwierdził: przestań mówić

Albo w sklepie. Kupiłam jabłka. Oczywiście musiał już jedno dostać. Takie brudne z naklejką. Najpierw oględziny.

- tu jest dziura!
- no to co z tego?
- tam mieszka potwór!! 
:DDDD

I to dziecko, które na początku roku mówiło kilkanaście wyrazów. I to we fragmentach.

I nadal na piersi. :)
Czekam na bicze. :PPP
Zamierzałam najpierw go w nocy oduczyć ale odechciało mi się.
Za dużo wrzasku.
Od iluś dni mówię, że mleko tylko do spania ....
I w dzień działa!!!!!
Oczywiście za to nocy jest kilka podchodów.
Ale to mniejsze zło.

Przedszkole - przez ponad 2 miesiące ANI JEDNEJ ŁZY.
:))))))))

I ząb jedynka coraz bardziej czarny. Hmm

I AZS minimalne .... mimo, że lekarstwo skończyło się dawno temu i emolienty do kąpieli również. Ale odstawiłam kawę z mlekiem. Myślę, że to po prostu nietoleracja laktozy. I dlatego go tak wysypywało. Bidoka.

A używamy tylko witaminę D3. I olej lniany. I w niektóre miejsca raz dziennie smarujemy krem Exomega DEFI. Resztki zresztą. No i mamy proszek bez dodatkowej chemii. I to wsio. Prawie się nie drapie. W dzień prawie nigdy.

Idziemy się kąpać. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz